Piosenka dnia: Muse - Mercy
Kolejna sesja, zapraszam c:
Nigdy nie sądziłam, że użyję tych włosów, ale w połączeniu z grubą, czarną obrożą i piercingiem na twarzy, wspaniale się komponowały ^^
Zawsze chciałam użyć tych legginsów i wreszcie natrafiła się okazja ♥
Simkę tworzyłam ok. godzinkę. Chciałam, aby wszystko jak najlepiej wyszło, zresztą jak zawsze. Niestety, często mi się to nie udaje ;/
Bluzka miała strasznego buga, którego potem musiałam obrabiać w gimpie. Był on widoczny na brzuchu, dlatego tak dużo zbliżeń. Wyglądał on tak:
Niby jakaś mała pierdoła, a jednak.
Zamysłem sesji była tajemniczość mieszana z obojętnością.
*ulubione zdjęcie*
Ogólnie, to pozdrawiam Michelle xD
xoxo
Gate










Mega sesja, jedna z moich fav. Pozdrawiam Gate ^^
OdpowiedzUsuńmichellethesims.blogspot.com
Dziena Miczel ^^
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
Usuń